Przygotowanie obiektu do badania pola elektromagnetycznego

przygotowanie obiektu

Czy przygotowanie obiektu do badania pola elektromagnetycznego ma sens?

Pomiary pola elektromagnetycznego mają sens tylko wtedy, gdy odzwierciedlają realne warunki pracy instalacji i realny sposób korzystania z przestrzeni. Najczęstszy problem nie polega na samym pomiarze. Leży natomiast w tym, że w dniu badania obiekt niejednokrotnie działa inaczej niż zwykle. Część urządzeń bywa wyłączona, ruch ludzi jest nietypowy, a infrastruktura radiowa pracuje w innym obciążeniu. Dlatego przygotowanie obiektu do badania pola elektromagnetycznego to po prostu doprowadzenie do sytuacji, w której wynik będzie miarodajny. Laboratorium akredytowane będzie mogło go rzetelnie zinterpretować.

Określenie celu badania

Zanim akredytowane laboratorium wejdzie z miernikiem, warto jasno określić cel pomiarów. Trzeba zatem ustalić czy badanie dotyczy środowiska dostępnego dla ludności, czy ekspozycji w miejscu pracy. To dwa różne konteksty, z inną logiką oceny i innymi wymaganiami dokumentacyjnymi.

W przypadku pomiarów środowiskowych w Polsce punktem odniesienia są m.in. dopuszczalne poziomy PEM oraz metody sprawdzania ich dotrzymania określone w przepisach.

Identyfikacja źródeł PEM

Kolejny krok to wskazanie, co w obiekcie i jego otoczeniu może generować natężenie pola elektromagnetycznego. W budynkach zwykle są to źródła radiowe, jak systemy łączności czy routery. Natomiast w obiektach technicznych i przemysłowych bywają to również źródła związane z zasilaniem i energoelektroniką (falowniki, zasilacze, stacje ładowania). Przy obiektach z infrastrukturą radiową ważne jest też, że emisja zależy od obciążenia sieci i warunków pracy systemu.

Dobrą praktyką jest dopilnowanie, żeby w czasie pomiarów urządzenia działały tak, jak w typowym dniu. W wielu raportach kontrolnych ocena opiera się na wartościach wskaźnikowych i ich odniesieniu do limitów. Dlatego zmiana trybu pracy instalacji potrafi po prostu zafałszować wniosek. Taki pomiar natężenia pola elektromagnetycznego mija się więc z celem.

Dostęp i bezpieczeństwo w miejscach pomiarowych

Pomiary pól elektromagnetycznych wymagają wejścia w konkretne punkty. To nie tylko pomieszczenia, ale też klatki schodowe, dachy, tarasy, granice działki, okolice urządzeń. Przygotowanie obiektu sprowadza się więc do logistyki – udostępnienia stref, kluczy, przepustek. Konieczne może być też wydelegowanie osoby, która wpuści laboratorium akredytowane w miejsca ograniczone.

Równie ważne jest bezpieczeństwo. Jeśli pomiary elektromagnetyczne mają być wykonane przy urządzeniach energetycznych lub na wysokości, obiekt powinien mieć ustalone zasady wejścia i podstawowe wymagania BHP. Wykonawca pomiarów nie może bowiem improwizować w strefach ryzyka. To przyspiesza pracę i minimalizuje ryzyko przerwania badania.

Przygotowanie obiektu do badania pola elektromagnetycznego przez udostępnienie informacji

Najbardziej pomocne są rzeczy proste. To aktualny rzut kondygnacji lub szkic terenu, informacja gdzie znajdują się urządzenia i trasy kablowe, a przy instalacjach radiowych także dane o lokalizacji anten i dostępnych punktach obserwacyjnych.

Jeśli pomiar pola elektromagnetycznego dotyczy stacji bazowej lub podobnej instalacji, wykonawcy zwykle opierają się na metodykach i normach, które porządkują sposób doboru punktów i oceny ekspozycji. W polskim obiegu często pojawiają się normy z rodziny PN-EN dotyczące obliczeń i pomiarów natężenia pola w kontekście narażenia ludzi.